I Love 1D

poniedziałek, 21 stycznia 2013

Harry cz.1. Bezdomna

Głupi wyszedł ten imagin :(
Jesteś w ciąży ze swoim byłym, ale jak mu powiedziałaś to od razu cie zostawił. Masz ojczyma, bo twój tata zmarł. On bije twoją mamę, ciebie również. Nie chcecie tego zgłosić na policję, bo nie miałby kto was utrzymać. Uciekłaś z domu, bo bałaś się, że ojczym zabije ciebie i twoje dziecko. Siedzisz obok parku na murku. Obok, bo w parku są sami pijacy, a ty się ich boisz. Jesteś tu już od 5-ciu dni. Bez jedzenia, ale masz tylko butelkę wody, którą z pośpiechu wzięłaś z domu, gdy się pakowałaś. Byłaś zmęczona, więc wyciągnęłaś kocyk z torebki i się nim przykryłaś. Już prawie spałaś, lecz zobaczyłaś że jakiś zielonooki brunet siedzi na murku obok ciebie, pisze sms-y i przygląda się tobie.
Ty - Czego się lampisz ?! - rzuciłaś ostro.
H - Przepraszam, ale zastanawiam się co tu robisz ?
Ty - Próbuję zasnąć, ale ty mi w tym przeszkadzasz ! - krzyczałaś.
H - Oj, Harry jestem, Harry Styles, proszę nie piszcz.
Ty - Ja [T.I.], [T.I.i N] i dlaczego mam piszczeć ? - zapytałaś zaciekawiona.
H - Jestem Harry Styles z zespołu One Direction.
Ty - Co mnie to, spadaj ! - krzyknęłaś, kładąc się z powrotem na murku.
H  - Na serio, nie znasz żadnego Harrego ? - wstał nie spuszczając z ciebie swoich oczu.
Ty - Taa, wiesz znam...
H  - No to fajnie - uśmiechnął się.
Ty - Harrego Pottera ! - krzyknęłaś ponownie.
H - Myślałem że mówisz na serio że mnie znasz, ale no cóż. - uśmiech znikł z jego twarzy.
Ty - No, możesz iść ?!
H - Dlaczego jesteś taka nie miła ?
Ty - Może dlatego, że mój tata zmarł rok temu, mam ojczyma który bije mnie i moją mamę, jestem w ciąży ze swoim byłym, jestem bezdomna, a ty to kolejna rozpieszczona gwiazda... - nie wytrzymałaś, zaczęłaś płakać.
H - Przepraszam... - zobaczyłaś łzy w jego oczach. - Może zabiorę 'was' do domu ?
Ty - Na serio, taka gwiazda jak ty, zaprasza bezdomną do domu ? - zapytałaś udając zdziwienie.
H - Na serio...
Szliście dosyć długo, ale nie zwracałaś na to uwagi. Gadaliście o wszystkim i o niczym. Dużo się śmieliście. Aż Harry stanął :
H - O to tu ! - wskazał palcem na wielki apartament.
Ty - Wow (łał) - powiedziałaś po cichu.
Gdy weszliście do domu zapytałaś Harrego :
Ty - Yyy, Harry, masz coś do picia ? - zapytałaś wskazując swoją pustą butelkę.
H - Oczywiście ! - krzyknął i pociągnął cię za rękę do kuchni, gdzie stała wielka lodówka.

Później zjedliście, wykąpaliście się i nadeszła noc. Nie wiedząc gdzie masz spać zapytałaś :
Ty - Harry, gdzie mam spać ? - zapytałaś szukając go po pokojach.
H - Tutaj, właśnie sprzątam !
Ty - O dzięki !
H - Drobiazg. - uśmiechnął się, ty odwzajemniłaś uśmiech.
Nie mogłaś zasnąć, więc poszłaś do salonu gdzie spał Harry i szepnęłaś :
Ty - Harry śpisz ?
H - ...
Ty - Czyli nie... - powiedziałaś po czym weszłaś do łóżka.
H - Hej  - powiedział po cichu i spojrzał na ciebie.
Ty - Wystraszyłeś mnie ! Dlaczego nie śpisz ?
H - Jak mam gości to nie śpię do 23.00, ale jak mam takich specjalnych gości to nie śpię do 00.00... - powiedział i zasnął.
Obudziłaś się o 06.00. Śniło ci się że twój ojczym strasznie pobił twoją mamę. Ubrałaś się, obmyłaś ręce i twarz, ostatni raz spojrzałaś na śpiącego Harrego i pojechałaś...

 Nie wiem kiedy następna część. I jeśli czytasz to skomentuj !!!

3 komentarze: