I Love 1D

wtorek, 22 stycznia 2013

Liam w centrum handlowym ;)

Liam w centrum handlowym :)


Jesteś fanką One Direction, ale najbardziej lubisz Liama. Jutro w twoim mieście ma odbyć się ich koncert o godzinie 17.00. Oczywiście idziesz na niego ze swoją najlepszą przyjaciółką, bo ona też ich kocha. Nie wiecie w co się ubrać na ten koncert, więc za godzinę idziecie na zakupy do nowego centrum handlowego. Zakładasz na siebie czarną, krótką sukienkę w kwiatki, czerwone converse, na głowę bandamkę i przyjaciółka ma ci zrobić kłosa. Masz 19 lat, więc rodzice kupili ci dom (masz bogatych rodziców). Jesteś już ubrana i teraz robisz sobie tylko kanapkę. Gdy usłyszałaś dzwonek do drzwi niechcący wypadła ci kanapka z ręki, ale nie zwróciłaś na to uwagi, bo biegłaś otworzyć drzwi.
[T.P.] - To jak, idziemy na te zakupy ? - powiedziała, po czym weszła do domu.
Ty - Oczywiście, tylko muszę sprzątnąć kanapkę z podłogi. - odpowiedziałaś i sprzątnęłaś kanapkę.
[T.P.] - A co, eksplodowała ? - zapytała śmiejąc się.
Ty - Jak biegłam otworzyć, to mi z ręki wypadła. - odpowiedziałaś próbując zachować kamienną twarz.
[T.P.] - No ok, ok...
[I.T.P.] zrobiła ci kłosa i poszłyście do centrum handlowego. Gdy wchodziłyście do jakiegoś butiku, jakiś chłopak z bluzą na twarzy, zapytał was czy może się za wami schować, bo go gonią. Wy zdziwione odpowiedziałyście razem :
Wy - Kto cię goni !?

Li - Jestem Liam Payne z One Direction i gonią mnie fotoreporterzy, proszę pomóżcie ! - zrobił minę kota ze Shreka.
Ty - Oczywiście że pomożemy, chodź za nami ! - pociągnęłaś Liama i [T.P] za rękę i pobiegłaś z nimi do swojego domu.
Li -  Naprawdę dziękuję, a mogę zapytać po co wam tyle drogich ciuchów ?
Ty - Jutro jest wasz koncert, a my jesteśmy waszymi wielkimi fankami ! - krzyknęłaś.
Li - Na serio, nie wiedziałem że mamy takie ładne fanki. - uśmiechnął się do was, a ty się zarumieniłaś. Ty i [T.P] odpowiedziałyście jednocześnie :
Wy - Dziękuję... - i również się uśmiechnęłyście.
Li - Nie ma za co... - ponownie się uśmiechnął.
Ty - Liam, ile masz zamiar u mnie zostać ?
Li - Ile tylko pozwolisz. - uśmiech nie znikał z jego twarzy.
- Czyli na zawsze... - pomyślałaś
Ty - Możesz ile chcesz, nie przeszkadzasz mi.
Li - To może do jutra, bo jutro wiesz... Koncert. - spojrzał na ciebie ze smutną miną.
Ty - Tak, oczywiście, zapomniałam...
[T.P.] - To ja może już pójdę, pa [T.I], pa Liam ! - powiedziała i wyszła.
Ty - [T.P] kocha Nialla, może go z nią zapoznasz ?
Li - Nialla ? Oczywiście że tak, spodoba mu się na pewno. - uśmiechnął się i przybliżył do ciebie.
Ty - Bo wiesz, ty najbardziej podobasz mi się z One Direction... - zawstydziłaś się.
Li - A ty mi ze wszystkich fanek... - odpowiedział po czym cię pocałował. Ty odwzajemniłaś pocałunek. Później pokazałaś Liamowi, gdzie ma spać, ale on wolał z tobą. Ty nie stawiałaś się mu.
Zasnęliście razem w siebie wtuleni. Obudził cię Liam, jak wstawał z łóżka.
Li - Oj, przepraszam że cię obudziłem, tak słodko spałaś. - wstał i uśmiechnął się do ciebie.
Ty spojrzałaś na zegar i powiedziałaś :
Ty - I tak powinnam już dawno wstać i zrobić śniadanie, bo jest już 10.00. - powiedziałaś i również wstałaś z łóżka.
Li - [T.I] pomożesz mi zrobić śniadanie, bo ja tu nic nie odnajdę ?
Ty - Oczywiście, może zrobimy kanapki ?
Li - Dobry pomysł, to pokaż mi gdzie co jest, i ja zrobię kanapki dla ciebie, ty dla mnie, ok ? - uśmiechnął się.
Ty - O tak... I pamiętaj szybciej, bo za siedem godzin koncert.
Li - Tak pamiętam, a w którym rzędzie masz siedzieć ?
Ty - W dziewiątym...
Li - To załatwię wam w rzędzie pierwszym. - uśmiechnął się do ciebie.
Ty - Dziękuję !
Zrobiliście sobie kanapki. Liam zrobił ci kanapkę z serduszkiem, a ty mu s żółwikiem.
Zjedliście. Potem przyszła [T.P], ubrałaś się, a ona podkręciła twoje włosy trochę lokówką. Liam załatwił wam miejsca w pierwszym rzędzie. Była już godzina 16.25. Liam pojechał trochę prędzej, bo miał coś tam jeszcze do załatwienia. O 16.30 pojechałyście na koncert. Zajęłyście miejsca i pogadałyście. Zobaczyłaś jak One Direction wchodzą już na scenę. Śpiewali 'What makes you beautiful'. Jak zwykle na początek. Liam ciągle na ciebie patrzył, ty również. Jak zaczęli śpiewać 'More than this' Liam podszedł do ciebie, Niall do [T.P], złapali was za ręce i wzięli na scenę. Liam śpiewał do ciebie, a Niall do twojej przyjaciółki. Niallowi chyba na prawdę się spodobała. Na koniec koncertu Liam cię pocałował. Niall pocałował [T.P]. Nie zwracałaś uwagi na wrzeszczące fanki, ani na resztę zespołu. Chyba na prawdę się w nim zakochałaś. Oderwałaś się od niego i powiedziałaś :
Ty - Dobrze, że wtedy gonili cię reporterzy... - i ponownie wpiłaś się w jego usta.

                                ************** 2 lata później *************
Jesteś narzeczoną Liama Payna, jesteś w ciąży i planujecie ślub na 15 maja, wtedy kiedy się poznaliście. Przeprowadziliście się do Londynu. Urodzi się dziewczynka Grace...

 Chyba najdłuższy jaki napisałam :) Pa, pa !

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz