I Love 1D

czwartek, 7 marca 2013

Harry cz.2. Bezdomna

Harry i cz.2 Bezdomnej ;) I jeszcze zrobię cz.2 o Zaynie i Liamie, to będę miała nadrobione.


Długo myślałaś co zrobi Harry, gdy się obudzi i cię nie będzie. Przecież powinien zrozumieć, że chcesz pomóc mamie.  -Może brat przyjechał i pomógł mamie? - myślałaś, i to cię pocieszało. Zakochałaś się w Harrym. Coraz bardziej żałowałaś swojej decyzji o wyjeździe od Hazzy.
Ty - Przecież ja mam jeszcze numer Harrego!!! - krzyknęłaś, a taksówkarz spojrzał na ciebie jak na idiotkę, chodź ty na to wcale nie zwróciłaś uwagi.
Ty - Harry!? - krzyknęłaś do komórki z bananem na twarzy.
H - [T.I], gdzie jesteś? Martwię się o ciebie od samego rana, nawet w lodówce cię nie znalazłem! - również krzyczał jak opętany śmiejąc się.
Ty - Jadę pomóc mamie, ale myślę już że to nie ma sensu i boję się swojego ojczyma...
H - To ja do ciebie przyjadę, tylko przenocuj u jakiejś koleżanki!
Ty - Ale, ja... ja jestem z Polski i tylko z rodzicami tu przyjechałam, sama...
H - Ok, ok nie mów już nic, czekaj!
Ty - Ale, jak to?
H - Czeeekaaaaj... - powiedział to w trochę dziwny sposób. Czekałaś już 15 minut i nic! Zaczęłaś iść przed siebie, i nagle usłyszałaś odgłos z nieba:
H - [T.I]!!! Stój! Już! Zaraz będę!!!! - był coraz bliżej. I wysiadł z helikopteru:
H - No cześć!
Ty - Super! Hej!!! Skąd do cholery to wytrzasnąłeś?!
H - Bo mam kolegę i on ma helikoptery... itd...
Ty - Ok dzięki po prostu! Nie muszę wiedzieć.
Ty - Bardzo tęskniłam... - nie dokończyłaś bo Harry namiętnie cię pocałował po czym złapał za rękę i pobiegliście razem pod dom twoich rodziców, raczej mamy.
H - Gdzie mieszka twoja mama?
Ty - Tuuutaaaj!!! - powiedziałaś i wskazałaś budynek. Jak dotarliście, weszliście do domu i nie wierzyłaś własnym oczom.
W środku policja, karetka, twoja mama na noszach, ojczym w kajdankach. Harry widząc że płaczesz, przytulił cię całując w głowę.


************************************** 2 lata później *************************************************


Jesteś panną Styles i masz śliczną córeczkę Darcy i jej bliźniaczkę Jade to dzieci z byłego związku, ale Harry traktuje je jak swoje dzieci. Twój ojczym siedzi teraz w więzieniu, a mama ma dobrą pracę w firmie u koleżanki Harrego. Może być lepiej?



 Dobra to wszystko, mój skype to Kajuuusia xx , można mnie poznać bliżej :) Ok, pa!  

1 komentarz: