I Love 1D

poniedziałek, 4 listopada 2013

Niall ~We are young~ cz.III


Możecie włączyć sobie to: Little Mix
Lub to: FUN


~Oczami Nialla~

Odszedłem z posiadłości [T.I]. Kierowałem się w stronę.... W sumie nie wiem gdzie szedłem. Ale chyba do domu. Bo co innego robić w niedziele? Siedzieć w domu i oglądać powtórki seriali. Zawsze wychodziłem gdzieś z [T.I], ale teraz? Chyba że... Spróbuję.

Chwilę później w ręku trzymałem telefon i wybijałem numer, który znałem już na pamięć. Jeden sygnał, drugi, trzeci. Aż w końcu usłyszałem melodyjny głos dziewczyny.

- Tak Niall, czuję się znakomicie, nie musisz przychodzić.
- Nie o to chciałem zapytać, ale cieszę się że wszystko w znakomitym porządku.
- A o cóż to chciałeś zapytać?
- Czy nie przeszłabyś się ze mną gdzieś?
- Poczekaj...
- To jak?
- Ok. Bądź pod moim domem za dwadzieścia minut, ok?
- Ok! Nawet nie wiesz jak się cieszę!
- Dobra, muszę kończyć, do zobaczenia. - rozłączyła się. Strasznie się ucieszyłem, gdy usłyszałem że za dwadzieścia minut zobaczę się z [T.I]. Przebrałem się i wyszedłem z domu.

~Oczami [T.I]~

Ubrana czekałam za Niallem. Pięć minut przed czasem usłyszałam dzwonek do drzwi. Zobaczyłam przed uśmiechającego się Nialla.

- To jak? Idziemy? - zapytał uradowany Niall.
- Oczywiście. - odpowiedziałam bardziej opanowana.
- Ładnie wyglądasz. - uśmiechnął się.
- Dziękuję. - przez chwilę szliśmy w ciszy, którą przerwałam.
- A gdzie idziemy? - zapytałam, ponieważ nie wiedziałam, w którą stronę kieruje się chłopak.
- Na plażę. - odpowiedział, dumnie patrząc przed siebie. Na plaży było zaledwie kilka osób. A prawie wszyscy z nich, byli dziećmi.

~Oczami Nialla~

 Ja z [T.I] siedzieliśmy na piasku i rozmawialiśmy. Nawet nie zauważyłem kiedy wszyscy poszli, a zostałem sam z dziewczyną. [T.I] podniosła się z piasku, zdjęła buty i weszła do wody. Dołączyłem do niej. Później zdarzyło się coś co mnie bardzo rozczarowało... Obejrzałem się wokół siebie. Nie było jej. Nie wiedziałem co robić. Zacząłem ją wołać. Usłyszałem że coś się za mną wynurza.

- Buuuuu! - krzyknęła [T.I].
- Wariatko! O mało co bym zawału nie dostał! - [T.I] zaczęła się śmiać. Potem złapała mnie za głowę i zanurzyła pod wodę, nienawidzę jak mi tak robi! Ale jej mogę wybaczyć wszystko. Ona również się zanurzyła, gdy się wynurzyliśmy, o mały włos byśmy się pocałowali! Chwilę patrzyliśmy sobie prosto w oczy, ale nagle [T.I] się wzdrygnęła i wyszła z wody, za wymówką że "jest już późno i rodzice się martwią", ale przecież jej rodzice nigdy się o nią nie martwią, a tym bardziej teraz, gdy nie ma ich w domu, bo wyjechali.

- [T.I] myślisz że się wywiniesz? - zapytałem podnosząc jedną brew do góry.
- O co ci chodzi? - spytała nie patrząc na mnie.
- Przecież wiem że twoi rodzice wyjechali. 
- A może już wrócili? - w końcu na mnie spojrzała.
- Mają wrócić za tydzień. - odparłem całkiem obojętny przebiegu dalszych wydarzeń.
- A może coś się stało? O Jezu, nie chcę dalej tego drążyć. Nie mam ochoty z tobą rozmawiać. - powiedziała idąc przed siebie.
- Kiedyś zawsze miałaś ochotę ze mną rozmawiać. - szepnąłem, doganiając dziewczynę.
- Ale teraz to nie kiedyś, idź do domu, bo będzie jeszcze gorzej, zostaw mnie! - zaczęła biec. Nie miałem siły już za nią ganiać. Dlaczego ona nie jest taka jak inne dziewczyny? Dlaczego tak trudno ją zdobyć? Dlaczego nie chce ze mną być, chodź mnie kocha? Pewnie nawet ona nie zna odpowiedzi na te pytania.

~Oczami [T.I]~

  Zdyszana dotarłam do domu. Położyłam się do łóżka i do ręki wzięłam swój pamiętnik, nieużywany już od lat. Napisałam notatkę:

Drogi pamiętniku! Nie piszę dzisiejszej daty, powiem tylko że jestem za stara na bajki, za młoda na "Modę na sukces" xD Nie jestem już z Niallem, szczegółów nie będę rozpisywała, bo długopis niedługo zakończy swój żywot, więc nie chcę go męczyć. Jest trochę po dwudziestej. A teraz coś do Ciebie Niall, jeśli to czytasz kotku, zawsze czytasz mój pamiętnik więcKocham Cię  Nie patrz na napis obok, pomyliłam się. Nie próbuj w jakikolwiek sposób porozumiewać się ze mną. Pa!


Jest! Trzecia część krótka i nijaka, ale jest! Stawiam ultimatum! 


4 komentarze = następny imagin ;)

5 komentarzy:

  1. NASTEPNY PLISSSS !!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wcale nie jest nijaka. Jest bardzo dobra i nie mogę doczekać się kolejnej! <3

    http://undead-fanfiction.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Prosze napisz następną część :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajnie wyszedł Ci imagin :-)
    Czekam na następny :-)
    Pliss dodaj jak najszybciej ;-)
    Fajny blog i pozdrawiam :-D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ojej super się zaczyna! Strasznie mnie zaciekawił
    troublemakerimagine.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń